Pewnie większość z Was ma już swój
ulubiony, wypróbowany przepis na naleśniki, ja właśnie znalazłam
swój ulubiony. Receptura jednego z moich ulubionych kucharzy Michela
Roux z książki 'Jajka'. Jeśli jeszcze nie macie swojego idealnego
ciasta naleśnikowego, to gorąco Was zachęcam do wypróbowania
właśnie tego.
Dzisiaj podaję podstawowy przepis na
ciasto naleśnikowe plus sposób podania z owocami leśnymi lub
truskawkami.
Genialne w swojej prostocie, delikatne
w smaku, kremowe i pyszne.
Idealnie pasują do nich truskaweczki,
a polane owocowym sosem coulis zachwyciły nas swoim smakiem.
Gorąco Wam polecam !!
Naleśniki wg Michela Roux z
truskawkami i sosem coulis
składniki
ciasto naleśnikowe:
- 125g mąki
- 15g drobnego cukru
- szczypta soli
- 2 jajka
- 325ml mleka
- 100ml śmietany kremówki
- kilka kropli esencji waniliowej
- 20g topionego masła do smażenia
sos coulis:
- 50g cukru
- 200g truskawek lub malin
- sok z ½ cytryny
dodatkowo:
- 300g truskawek lub owoców leśnych
- cukier puder do posypania
wykonanie:
Najpierw należy zrobić sos coulis. Do
rondla wsypać cukier, wlać 50ml wody, podgrzać na małym ogniu, aż
cukier się rozpuści. Zwiększyć ogień, gotować syrop przez 3
minuty, zdjąć i zostawić do ostygnięcia. Kiedy już będzie
zimny, wlać go do miksera, dodać owoce i sok z cytryny, miksować
przez 1 minutę, następnie przecedzić przez sitko do miski.
Teraz należy zrobić naleśniki. Mąkę,
cukier i sól wsypać do miski. Dodać jajka, dobrze wymieszać
trzepaczką, dolewając 100ml mleka. Ciągle mieszając, dolewać
stopniowo resztę mleka i śmietanę.
Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na
mniej więcej godzinę.
Przed przystąpieniem do smażenia
wymieszać ciasto i dodać esencję waniliową. Patelnię wysmarować
masłem i podgrzać. Łyżką wazową nalewać trochę ciasta i
przechylać patelnię, rozprowadzić tak, żeby tworzyły cienką
warstwę. Smażyć około 1 minuty, następnie odwrócić naleśniki
i smażyć 30-40 sekund. Przekładamy na talerz i smażymy następne.
Na talerzach rozkładamy po jednym
ciepłym naleśniku, na wierzchu kładziemy owoce. Przykrywamy drugim
naleśnikiem, częściowo zawiniętym, by było widać owoce w
środku. Polać kilkoma łyżeczkami sosu, udekorować miętą,
posypać cukrem pudrem i od razu podawać.
Pozostałe naleśniki, owoce i sos
coulis podawać oddzielnie na stół, żeby każdy mógł sam sobie
nakładać kolejną porcję.
Smacznego!!