sobota, 2 października 2010

Kruche ciasteczka


Do zrobienia ciasteczek, może mnie zmobilizować tylko mój synek, który je bardzo lubi.
Mam bardzo małą kuchnie, więc przygotowanie ciasteczek, jest naprawdę nie lada wyzwaniem.
Jednak czego się nie robi dla dziecka :), znalazłam przepis tutaj, w oryginale bardzo artystyczne, śliczne kwiatuszki, my ograniczyliśmy się to bardziej prostej formy.
Mimo tego, że ich kształt nie jest zbyt atrakcyjny, smakowały wybornie, małemu najbardziej smakowały te z czekoladowymi 'mróweczkami'.




składniki:

  • 350g mąki pszennej
  • 100g mąki ziemniaczanej
  • 100g cukru pudru
  • 200g masła lub margaryny
  • 1 jajko

dodatkowo:

rozbełtane jajko
posypki różnego rodzaju np. posiekane migdały, czekoladowe wiórki, marmolada

wykonanie:

Obie mąki wymieszać z cukrem, dodać masło i posiekać porządnie nożem. Wbić jajko i wyrobić ciasto. Zrobić kulkę, owinąć w folię spożywczą i włożyć na chwilę do lodówki.

Schłodzone ciasto rozwałkować na cieńki placek. Wykroić z ciasta porządane kształty, u mnie brak foremek, więc posłużyłam się większym kieliszkiem.

Ciasteczka posmarować rozbełtanym jajkiem i posypać ulubioną posypką.

Gotowe wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 180'C przez 10 minut.

Smacznego !!


14 komentarzy:

majka pisze...

Pyszne ciasteczka wyczarowaliscie Madziu :) Mysle, ze mi tez najbardziej smakowalyby te z mroweczkami :)) Ja wciaz przymierzam sie do wspolnego pieczenia z moim Malym. Juz niedlugo :))

mania179 pisze...

Bardzo mi się podobają ciasteczka, ale i fotografie też. :)

edysia79 pisze...

Ja ciasteczka też piekę głównie dla synka i z jego pomocą oczywiście. Krystiankowi też najbardziej smakowałyby te z czekoladową posypką ;)

Mafilka pisze...

a mi sie bardziej podobaja te Twoje niż te tamte ;)) Swojskie są i moje dzieci tez takie lubią :)

majana pisze...

Śliczniutkie ciasteczka!
Mój synek też bardzo lubi pieczenie ciasteczek no i ich zjadanie:)
Pozdrowienia Madziu.

dragonfly pisze...

Mam nadzieję, ze Hania już niedługo zacznie mnie mobilizować do takich ciastek. Cudne!

Arvén pisze...

Ja najbardziej lubię proste formy i ciastka najbardziej cieszą mnie właśnie te całkiem zwyczajne ;) Wyglądają świetnie!

Karmel-itka. pisze...

wyglądają urzekająco.
te uniwersalne ciasteczka w każdej postaci.

Zaytoon pisze...

Tak właściwie, to nie przepadam za przygotowywaniem ciasteczek. Zdecydowanie wolę upiec 'konkretniejsze' ciasto. Choć przyznam, że Twoje małe smakowitości prezentują się świetnie. :)

Pozdrawiam!

Sisters4cooking pisze...

Piękne ciasteczka!
Ja też często piekę przeróżne dla moich dzieciaczków, bo to zdecydowanie lepsze, niż kupowanie gotowych. Przynajmniej wiem, co im podaję :)

Kasia w kuchni♥♥♥ pisze...

przepyszne zdjęcia :]

wielgasia pisze...

Jestem szczęściarą, bo od niedawna to moje dzieci robią takie pyszności... Ja ich nawet nie musze motywować. Zapisuję przepisik i dam Dziewczynkom!!!Już nie pamiętam kiedy kupowałam ostatnio ciastka czy ciasto.:)

wielgasia pisze...

Jestem szczęściarą, bo od niedawna to moje dzieci robią takie pyszności... Ja ich nawet nie musze motywować. Zapisuję przepisik i dam Dziewczynkom!!!Już nie pamiętam kiedy kupowałam ostatnio ciastka czy ciasto.:)

Paula pisze...

dobrze, że synek Cię zmobilizował :)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin