wtorek, 11 maja 2010

Lody rabarbarowe


Dzisiaj coś niesamowicie dobrego, wiem, wiem przechwalam się, ale te lody są naprawdę świetne.
Jeśli uwielbiacie rabarbar i kochacie lody, to jest połączenie, które musicie wypróbować.

Mają cudowny kolor, kwaskowaty rabarbar jest bardzo wyczuwalny, ale kremówka nie dała się zdominować.
Przepis pochodzi z tej strony. Odrobinę pozmieniałam, głównie z ilością śmietany :)

Mój wspaniały mąż kupił maszynkę do lodów, więc spodziewajcie się kolejnych lodowych wpisów.

składniki:

500g rabarbaru, obranego i pokrojonego na małe kawałki
115g cukru pudru, dałam w sumie 140 – wg upodobań
200ml śmietany – dałam 300ml śmietany kremówki, ale może być też lżejsza

wykonanie:

Pokrojony rabarbar wrzucić do garnka, dodać cukier, wymieszać.
Zostawić na małym ogniu pod przykryciem, mieszając co kilka minut przez 30 minut.
W tym czasie gałązki zmiękną i większość płynu odparuje.
Teraz odstawić do ostygnięcia. Gdy rabarbar się ochłodzi, należy go zmiksować i wstawić do lodówki, przynajmniej na godzinkę.

Śmietanę kremówkę lekko ubiłam (nie jest to konieczne), a następnie wymieszałam z schłodzoną masą rabarbarową.

Teraz jeśli macie maszynkę do lodów, postępujcie wg instrukcji producenta.
U mnie schładzanie trwało 25 minut, później lody przełożyłam do pojemnika z przykrywką i wstawiłam do zamrażarki.

Jeśli nie macie, lody przełożyć do pojemnika, który zmieści się wam w zamrażarce i w którym możecie miksować.
Teraz wstawcie lody do zamrażarki i co godzinę, przemieszajcie mikserem, do momentu w którym nie będzie to już możliwe.

Lody przed podaniem najlepiej wyciągnąć kilka minut wcześniej z zamrażarki.

Smacznego !!!

18 komentarzy:

asieja pisze...

jaaaakie zdjęcia!
cudowne
kwaśny rabarbar w słodkich lodach, niesamowite
zazdroszczę maszynki i takich smaków

wiosenka27 pisze...

Też mam maszynkę do lodów ale jeszcze ani razu jej nie wypróbowałam:) Lody pyszne:)

cudawianki pisze...

Nie uwierzysz Magdo, ale wlasnie jutro mialam odswiezyc moja maszyne do lodow po zimowej porze i zrobic wlasnie lody rabarbarowe! juz mam przepis na starym blogu i musze go po prostu sobie przypomniec! u Ciebie wygladaja bosko i wierze na slowo, ze tak smakuja! :-)

majka pisze...

Madziu, te lody sa przepiekne. Musialas miec chyba mega czerwony rabarbar skoro wyszedl Ci taki sliczny kolor :)

Maszynki do lodow zazdraszczam. Szkoda, ze moj M. jest anty :))

To drugie zdjecie mnie zachwycilo.
Pozdrawiam!

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Wspaniałe! To niesamowite, ale ja też dostałam właśnie dziś wyczekiwaną i wymarzoną od dawna maszynkę do lodów. Zabieram się za pierwsze kręcenie w piątek, kto wie, może właśnie zacznę od rabarbarowych, bo uwielbiam ich smak.
Pozdrawiam serdecznie:)

krotko o fimie pisze...

bardzo lubię kwaskowatość rabarbaru
po tak dobrych lodach, sklepowe nie mają szans :)

poswix pisze...

O proszę! :-) Tego się nie spodziewałam... Rabarbar w lodach? Magia. W dodatku wielce apetyczna! :-)

myniolinka pisze...

więc trzeba brać się za odkurzenie maszynki do lodów... rabarbarowych jeszcze nie jadłam...

dragonfly pisze...

Full wypas! Jak w cukierni! Poproszę dwie gałki! :-)

Aga pisze...

wyglądają fantastycznie ! i zapewne tak smakują :) decyzja o zakupie maszyny do lodów właśnie została podjęta ;-)

Paula pisze...

takiego smaku jeszcze nie poznałam :) podoba mi się!

magda k. pisze...

wiosenka27 - no to najwyższy czas wypróbować, nie pożałujesz :)

asieja - bardzo dziękuję, z maszynki cieszę się jak dziecko, a lody naprawdę świetne

cudawianki - smakowały, smakowały, ale jestem też ciekawa Twojego przepisu na te lody, bo Twoje przepisy zawsze mi się podobają

Maju - rabarbar był średnio czerwony i śmietany dużo, a mimo to się przebił z swoim pieknym kolorem, nad twoim M. musisz popracować z moim poszło szybko, życze maszynki i super lodów :)

KUCHARNIA, Anna-Maria - bardzo się cieszę, ja wprawdzie zaczęłam od czekoladowych, bo rodzina naciskała, ale to rabarbarowe stały się hitem :) pozdrawiam

krotko o filmie - bardzo to miłe :) dzięki i życzę sukcesów z nowym świetnym blogiem :)

poswix - bardzo dziękuję sama się zdziwiłam jak je zobaczyłam po raz pierwszy, ale teraz się dziwie dlaczego nie można ich kupić na gałki :)

myniolinka - no to mam nadzieję, że Cię zachęciłam i ukręcisz rabarbarowe :)

dragonfly - dziękuję, wpadnij to na pewno się dla Ciebie znajdą :)

Aga - bardzo sie cieszę za Ciebie, że kupisz maszynkę nie będziesz żałować :) a lody są świetne, ale co Ci będe pisać na pewno sama wypróbujesz

Paula - dziękuję bardzo i zapraszam do wypróbowania :)

aklat pisze...

Pysznie! ja juz się szykuje na rabarbarowe lody (tylko rabarbar znajdę) a tu taka niespodzianka :)

solniczka pisze...

Czy rababrbar zalewamy woda, jezeli tak jaka ilosciA?

magda k. pisze...

aklat - cieszę się, że Ci się podoba zachęcam :)

solniczko - rabarbaru nie zalewamy wodą, jak wymieszamy badyle z cukrem pudrem, już po momencie zacznie pojawiać się płyn :)

Polka pisze...

Nie nie nie nie kupię maszynki kupię sokowirówkę :)
Trzy składniki a jaki efekt!
Wspaniały przepis.

Dobrej nocy!

Nika pisze...

mmmm, uwielbiam lody a te są absolutnie WARTE GRZECHU:)

Ania pisze...

Dziś już się nie wyrobię - ale jutro robię! Już się nie mogę doczekać. Maszynki nie mam więc będzie wersja mieszana ręcznie:)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin