Strony

czwartek, 20 października 2011

Nawiedzone menu, czyli Halloween Magdy i Agaty


Wpis dzisiaj nieco inny jak zwykle. Po pierwsze od wielu lat nie piekłam w jednej kuchni razem z moją siostrą, a po drugie nie o przepisy dziś chodzi, a o pomysły na halloweenowe ozdoby. Nie mam zdolności artystycznych wolę upiec coś smakowitego i posypać cukrem pudrem, albo upiec golonkę i podać ją z chrzanem. Od wszelkich zdobień jestem bardzo daleko, ale cóż trzeba spróbować wszystkiego. Stąd właśnie powstał nasz udany duet, ja piekłam, a Agata autorka bloga Biżuteria z filcu, zajęła się całą stroną artystyczną, czyli robiła duszki, wycinała kości, malowała nagrobki i inne równie atrakcyjne czynności. Zresztą sami zobaczcie co nam z tego wyszło.




Na pierwszy ogień pomysł i wykonanie Agaty, czyli jak zrobić coś pysznego i strasznego z ciasta drożdżowego. Skorzystać możecie ze swoich ulubionych przepisów na ciasto drożdżowe, albo na przykład z tego. Ciasto wykonać wg przepisu, później wyciąć z niego dowolne kształty kości, czaszek itp., a tuż przed włożeniem ich do pieca, każdy kawałek obsypać ziołami prowansalskimi, wtedy oprócz fajnych ozdób, mamy też wypiek, który wspaniale pasuje np. do piwa :)



Były nam też potrzebne bezy, z których staraliśmy się wykonać duszki, które później dumnie zasiadły na naszym cmentarnym cieście. Małe beziki możecie wykonać wykorzystując ten przepis, a następnie narysować im oczy czarnym lukrem, my wykorzystaliśmy ten z ciasta (o którym za chwilę).






Najprzyjemniej wykonywało nam się nasze Ciasto cmentarne, chociaż dosyć grobowo wyglądało, to wzbudziło największy entuzjazm zwłaszcza u mojego synka, któremu podobało się to, że może zjeść ziemię (pokruszone ciasteczka oreo), czy odgryź kawałek pomnika :)
Pomysł na pomniki na cieście Agata wypatrzyła na blogu Moje wypieki.
Żeby wykonać to ciasto, należy upiec okrągłe ciasto, my wykorzystaliśmy rodzinny przepis na Murzynek, ale równie dobre będzie każde brownie. Ciasto upiec wg przepisu i jeśli posiadacie do masy wlać kilka kropel czarnego barwnika spożywczego, wtedy ciasto po upieczeniu wygląda jeszcze straszniej :)
W naszym murzynku odlewa się pół szklanki polewy, wykorzystaliśmy ją na pomalowanie pomników, czyli połówek podłużnych biszkoptów, a resztę wylaliśmy na górę ciasta.
Tak przygotowane ciasto, posypaliśmy ziemią, czyli rozdrobnionymi ciasteczkami oreo i w kilku miejscach wbiliśmy nasze biszkoptowe pomniki, na których wcześniej lukrem z cukru pudru, napisaliśmy kilka stosownych liter :) Całość ukoronowały duszki , z małych bezików.



Upiekliśmy także słynne paluchy wiedźmy, które co roku straszyły nas z różnych blogów.
My skorzystaliśmy z przepisu z bloga Słodkie impresje i również przestrzegamy, żeby zrobić paluchy jak najcieńsze, bo w czasie pieczenia grubną i wyglądają jak łopaty, a nie paluchy :)





Na koniec postraszyliśmy się trochę przygotowując mózgi w zalewie, czyli nic innego jak kalafiorek zanurzony w wodzie z barwnikiem spożywczym, my daliśmy zielony, ale równie dobry będzie żółty, czy czerwony. Nasz kalafior raczej nie nadaje się do zjedzenia, tylko ciekawie wygląda, jeśli jednak chcecie coś bardziej jadalnego, kalafiora można zamarynować w occie, efekt ten sam, a później będzie coś na kolację.





No to tyle się postraszyliśmy, zachęcamy do zabawy, bo każdy powód jest dobry, żeby przygotować coś smacznego do zjedzenia :)

Gorąco pozdrawiamy
Magda i Agata.

38 komentarzy:

  1. He he he bardzo podoba mi się takie menu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mózg w zalewie jest moim faworytem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja głosuję na duszki.
    Są urocze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasto z duszkami jest świetne! Sama chętnie zjadłabym trochę takiej "ziemi" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bezowe duszki sa po prostu przesliczne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super...:)wszystko wyszło idealnie, chętnie zjadłabym te paluchy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjna notka! Uwielbiam takie kreatywne działania w kuchni. Wszystko mi się podobało, paluchy kiedyś piekłam, ale za to zaskoczył mnie i rozbawił mózg w zalewie!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiecie co Siostry, świetnie to wszystko wymyśliłyście!Wygląda wspaniale i wesoło:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie no... rewelacja! Uśmiałam się :D. Najlepsze są paluchy - tym bardziej, że o nich nigdy nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najstraszniejsze ze strasznych! Wy to macie pomysły:-) Mi się podoba wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ze strachu nie mogę dojść do siebie:) Macie dziewczyny fantazję, brawa za pomysłowość!

    OdpowiedzUsuń
  12. Paluchy wiedźmy kapitalne, jak żywe! I bezowe duszki boskie. :-) Zabawa musiała być naprawdę przednia, ja się przymierzam do jakichś ciastek.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem pod wielkim wrażeniem! Mózg w zalewie...dobre :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś tak strasznie smacznie u Ciebie, a duszki super ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. Paluchy sa najlepsze! zrobię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie halloweenowe wyroby są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mózg w zalewie hahahaha dobre, a paluchy odrażające fuj, fuj! bleeee...
    Pomysł rewelacja!!!
    Ale z Was agentki-SUPER Agentki!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne! Zgrany z Was siostrzany duet :)
    Bardzo lubię Halloween na sposób amerykański, chętnie coś będę pichcić w kuchni z tej okazji :) W tamtym roku robiłam pazury wiedźmy, które Wam też super jak widać wyszły :)


    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Odrażające i obrzydliwe, ale jakie to wszystko było pyszne :) Dobrze, że mamy jeszcze tydzień, aby przygotować drugą porcję !! Polecam wszystkim, bo przyjemność z przygotowań równie wielka jak z jedzenia! Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale super to wszystko, a ciasto po prostu rewelacja, palce lizać, mniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczny wpis :D. Określenie "palce lizać" zmienia w jego obliczu swoje znaczenie. Zasadniczo :D.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteście szalone. (: Paluchy wiedźmy są okropne, fuu ;P ... ale zapewne bardzo smakowite. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie skierowanym do blogerów prowadzących blogi kulinarne organizowanym przez producenta herbaty Dilmah. Wystarczy na stronie dniherbaty.pl w zakładce: "Herbata z dodatkami" zamieścić autorski przepis napoju na bazie herbaty. Do wygrania ciekawe nagrody. Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  24. duchy i malowane nagrobki - no genialne są!
    a mózgu w zalewie autentycznie się przestraszyłam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Macie naprawdę fajne pomysły :)) To ciasto cmentarne jest super! Na mózg w zalewie nie mogę patrzeć, wygląda obrzydliwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny pomysł, na pewno coś wykorzystam :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale masz pomysły, duszki urocze....wszystko bardzo ciekawe....pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz genialne pomysły ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mózg i duszki są świetne :D Ja robiłam jeszcze krwisty poncz, który robi też niezłe wrażenie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Wskoczyłam zobaczyć co u Ciebie słychać a tu piękna współpraca i niesamowite wytwory:) ten kalafior(chyba)genialnie udaje mózg- wogóle halloween to są moje klimaty:)ŚWIETNE!

    OdpowiedzUsuń
  31. te paluchy i duszke świetne :) Koleżanka robila tez nietoperki i pieczone pajaki :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Paluchy i mózgi - REWELACJA!
    Już widzę minę mojego dziecka jak na stół postawię takie szpony :)))
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kalafior jest rewelacyjny i jeszcze te paluchy... ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze !! Na pytania odpowiem jak szybko się da :)