Dzisiaj ciasto, które pociesza, a pocieszanie potrzebne bo: poniedziałek, bo koniec lata. Chociaż powiem Wam, że jakoś nie jest mi przykro, że lato się kończy, chyba lubię jesień, z zimą gorzej, ale to w końcu jeszcze trochę czasu. Jak na razie jestem szczęśliwa, piekę ciasta i próbuję zamknąć jak najwięcej lata w słoikach, ale z tego relacja innym razem.
Dzisiaj ciasto i to ciasto nie byle jakie, przepis prosto z Włoch od mojej wspaniałej i zdolnej znajomej Elly, a dokładnie pochodzi z książki 'Ricette facili e veloci', dzięki wielkie.
Teraz kilka ważnych uwag, ten przepis to kolejna pozycja w kategorii: bardzo proste, prościej już chyba nie można, na dowód powiem, że prawie całe ciasto zrobił Tytus, ja tylko upiekłam (wychodzi na to, że ja już nic nie robię :) zatrudniam męża lub wykorzystuję dziecko:))
Druga ważna uwaga, w cieście tylko odrobina mąki i cukru, więc można jeść bez wyrzutów sumienia.
Po trzecie musicie uwierzyć na słowo, że ciasto smakuje nawet osobą, które nie są fanami kokosu.
Polecam gorąco !!
składniki:
300g startej na tarce o drobnych oczkach marchewki
200g wiórków kokosowych
180g brązowego cukru (trzcinowego)
3 jajka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
3 czubate łyżki mąki pszennej
wykonanie:
Wszystkie składniki umieścić w większym pojemniku i wymieszać dokładnie (nie trzeba nawet wyciągać miksera), przełożyć do formy o średnicy 21 cm (ja użyłam długiej podłużnej) i wstawić do nagrzanego piekarnika do 200'C, na 35 minut.
Przed końcem pieczenia sprawdzić, czy góra zbytnio się nie przyrumienia, ewentualnie przykryć aluminiową folią.
Smacznego!!
37 komentarzy:
no właśnie, ciasto wygląda wspaniale, a ja za kokosem nie przepadam, ale prawie mnie przekonałaś ostatnim zdaniem:)
Na prawdę, prościej już chyba się nie da. Kuszący przepis;)
Zjadłabym kawałek tego ślicznego złocistego ciasta!
podoba mi się ten przepis i to baaardzo. Ciacho smakowicie wygląda, zapisuję :)
kusisz tym ciastem, kusisz! prostota wykonania zachwyca, a połączenie smaków bardzo intryguje
Fantastyczny przepis! Z wielką chęcią spróbuję odmiennego przepisu na ciasto marcherwkowe :)
Kocham marchewkę, uwielbiam kokos więc to ciasto chyba dla mnie :) Zapisuję. Pozdrawiam.
Marchewka z kokosem jest świetna ;)
uwielbiam marchewkowe a do tego jeszcze moje ukochane kokosy to będzie rarytas:D muszę spróbować:D
ciasto marchewkowe chodzi za mną od 2 tygodni... od kiedy po raz pierwszy spróbowałam spróbowałam go w kawiarni ;)
Przepychotowe ciacho! :)
Ciasto wygląda tak słonecznie.
Musi być pyszne!
Ja jakoś nie myślę o końcu lata.Jest tak pięknie.
Wygląda soooczyście! Świetne zestawienie marchewki i kokosu, no i brązowego cukru!:-)
Piękne, słoneczne ciacho! I z kokosem,który kocham. Podoba mi sie bardzo :) Takie słoneczne!
cudowne ciasto, zapowiada sie naprawde smakowicie:) i w dodatku swietny kolorek:)
Banalnie proste! :) już ktoś mnie ostatnio zachęcał do wypróbowania ciasta marchewkowego :) w takim razie muszę spróbować :)
Faktycznie przepis wygląda na bardzo prosty, a w związku z tym, że jeszcze marchewkowego nigdy nie piekłam, to może skuszę się na tą właśnie wersję :)
Buziaki przesyłam
Nie próbowałam jeszcze ciasta z dodatkiem marchewki, jakoś nigdy nie było nam pod drodze. Ale Twoje wygląda tak apetycznie, że wreszcie się skuszę:)
Uwielbiam ciasto marchewkowe. Madziu ja ciasto robiłam wykorzystując odrzut marchewki z sokowirówki. Było mi szkoda wyrzucać takie mniamniuśne na kompost. Dodawałam na oko jajka, mąka niewiele cukru i trochę oleju. A tu jeszcze kokosy. Zaraz jutro zabieram się do marchewki. Czas najwyższy. Całuski przesyłam.
Ja tam potrzebuję pocieszenia garściami! Dawać to ciacho! :D
Na pewno sie skusze bo wyglada pysznie :) I na pewno stane sie fanka tego ciasta. A w wykorzystywaniu dziecka do gotowania nie ma nic zlego :)) Ja uwielbiam piec z moim Malym :)
P.S. Nie uwierzysz Madziu ale ja wczoraj w jednym ze sklepow widzialam juz ozdoby swiateczne!!! Stanelam ja wryta i przez chwile nie wiedzialam, jaka teraz mamy pore roku :)) Oszaleli :))
Usciski.
Wspaniale sie prezentuje,bardzo ciekawy przepis i na pewno!!!!! jest przepyszne,zapisuje :)
Ciesze sie,ze Wam smakowalo to ciasto,no i Tytusek mial zajecie :)))
Elly
Marchewka - oh yeeessss :)
Kokos - oh nooooo :(
no i dylemat mam... wyglada pieknie, ale ten kokos... wciaz nie moge sie przekonac... a moze poprostu zrobie z 1/4 skaldnikow i zobacze czy mi zasmakuje... tak nie lubimy wyrzucac jedzenia... skoro po 15 latach polubilam szpinak i miod to moze i z kokosem sie uda...
no to i ja wypróbuję....bo czuję jak pachnie
marchewkowe - kokosowe ciasto?? Oj, koniecznie do wypróbowania..nigdy nie wypadłam na tak pomysł...na pewno fantastycznie smakuje:)
Czegoś takiego szukałam, przepisu na ciasto marchewkowe, które nie będzie piernikopodobne ;) I kiedy znalazłam u Ciebie ten przepis, zabrałam się za pieczenie. Efekt przeszedł moje oczekiwania, smak, zapach i wygląd rewelacja :)
PS Dziękuję za odwiedziny i komentarz :))
Wygląda smakowicie - kiedyś trzeba będzie spróbować. :)
Mniam kokos :)
Kolejne ciasto do wypróbowania.
Od dawna szukam fajnego przepisu na ciasto marchewkowe... A propozycja z kokosem bardzo przypadła mi do gustu! ;)
Zrobiłam :) Proste, szybkie w wykonaniu, PYCHA !!!! :)
Ocho, chyba wiem jakie następne ciacho zrobię :)
Właśnie mi się przypomniało, że zapomniałam się pochwalić, iż ciasto zrobiłam i wyszło super :D. Zrobiło furorę ;)). I super, że takie łatwe w przygotowaniu :)
Przepyszne:) Dzisiaj zostałam poczęstowana przez koleżankę w pracy. Idealne na poprawę humoru. Polecam
Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że smakowało :)
Może być biały cukier??
hej :)
może być, odrobinę zmieni się smak :) ale nadal będzie pysznie :)
Prześlij komentarz