wtorek, 20 lipca 2010

Kotlety drobiowe z pieczarkami i serem


Znowu mała przerwa w gotowaniu, tym razem nieźle przedłużyliśmy weekend. Był to bardzo udany rodzinny wypad. Dzięki babci i dziadkowi mieliśmy nawet trochę czasu dla siebie ;), wyciągnęłam męża na nocną jazdę na rolkach, znaczy ja jeździłam, a on mnie pilnował :D.
Było świetnie, pyszne obiady, trochę fast foodu wieczorami, ale najwyższy czas wrócić do swojej kuchni.

Te placuszki, które upiekłam z przepisu znalezionego na blogu kotlet.tv, bardzo, bardzo polecam.
Dla nas już dobrze przyprawione kotlety z kurczaka stanowią dobry obiad, a takie z dodatkiem pieczarek i żółtego sera, to już rozpusta :)
Żółty ser w trakcie pieczenia staje się ciągnący, pieczarki świetnie komponują się z delikatnym kurczakiem. Nic tylko robić i jeść.
Zadanie bardzo proste, należy tylko zaopatrzyć się w poniższe składniki i przygotować wyśmienity obiad.

Ilości podane na porcję dla 4 osób, jednak mojemu mężowi tak zasmakowało, że ledwo starczyło dla nas dwóch i Titka.
Odrobinę pozmieniałam ilość składników, oryginalne ilości u kotlet.tv :)





składniki:

  • 500 g piersi kurczaka
  • ok. 200 g sera żółtego
  • ok. 250 g pieczarek
  • 1/2 łyżeczka soli
  • świeżo zmielony pieprz
  • 1 jajko (ewentualnie dwa małe)
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • tarta bułka
  • tłuszcz do smażenia

wykonanie:

Pierś z kurczaka umyć i pokroić na malutkie kawałki.
Ser zetrzeć na tarce, a pieczarki drobno pokroić, albo również zetrzeć.

Wrzucić wszystko do dużej miski, wbić jajko (albo dwa), dodać mąkę (jeśli wbijecie dwa jajka, można nawet dodać 2 łyżki mąki, z mąką lepiej się klei), doprawić solą i pieprzem i wszystko dokładnie wymieszać.

Z gotowej masy formować nieduże kotleciki i obtaczać je w bułce tartej. Lekko je spłaszczyć, wtedy szybciej upieką się w środku.

Na patelni rozgrzać tłuszcz i smażyć kotleciki na średnim ogniu z obu stron.

Smacznego !!!

9 komentarzy:

Paula pisze...

lubię takie kotleciki! zawsze smaczne :)

paulina pisze...

Cieszę się, że smakowały :) super! to totalna rozpusta, ale jaka smaczna, pozdrawiam cieplutko - Paulina

majana pisze...

Pyszne kotleciki!
Zawsze smaczne:)

Pozdrawiam.

Arvén pisze...

Pamiętam jakim szałem były dla mnie filety z kurczaka z serem żółtym, które kiedyś zrobiła moja Mama. Do tej pory je lubię, a pieczarkami też nie pogardzę ;)

gosiaa99 pisze...

A ja robie bardzo podobnie:)
Apetycznie zdjecia;)

Szarlotek pisze...

Lubię i dzieki temu wpisowi przypomniałam sobie ,że mam głęboko zamrożoną nadwyżkę :) Czyli obiad mam dzisiaj z głowy ;D

asieja pisze...

pyszności!

myniolinka pisze...

bomba kaloryczna... ale za to jaka smaczna :)
co tam kalorie!

dudamar pisze...

Witam ! A ja je robię bez panierki - zawsze to trochę mniej kalorii :)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin