wtorek, 8 grudnia 2009

Orzechowiec


W ramach budowania przedświątecznego nastroju, upiekłam przepyszne ciasto z bardzo dużą ilością orzechów, a sama obecność orzechów w domu zapowiada nadchodzące święta, więc u mnie już … co raz bliżej święta.

Wspaniały przepis na ciasto z orzechami znalazłam u Arabeski, od razu się przyznaję, że moje wizualnie nie jest tak śliczne jak w oryginale, ale wierzę, że smakiem dorównuje, bo smakowało naprawdę wspaniale.

Ciasto najlepiej sprawowało się po nocy w lodówce, wtedy łatwo było je kroić, co dzień smakowało lepiej, aż się w końcu skończyło – niestety.
Ciasto jest tak pyszne, że zrobię je jeszcze nie raz.

Blacha o wymiarach 25 x 30 cm, albo 20 x 30 cm.


składniki i wykonanie:


ciasto:


500g mąki pszennej
2 jajka + 1 żółtko
200g cukru
2 łyżki miodu
200g margaryny lub masła
2 płaskie łyżeczki sody
2 łyżki mleka

1. Do dużej miski wsypać mąkę, dodać margarynę lub masło i posiekać nożem.
Sodę rozpuścić w mleku i dodać do mąki.
Resztę składników dorzucić do miski i porządnie zagnieść.

2. Gotowe ciasto podzielić na 3 części, każdą część rozwałkować na wielkość formy, w której będziemy piec.
Jeśli ciasto wyjdzie klejące, można je delikatnie podsypać mąką, jednak lepiej odłożyć na chwilę do lodówki.
Za radą autorki przepisu, wykładałam ciasto w formie umoczonymi palcami.

3. Każdy placek piec osobno w temperaturze 200'C przez ok. 10 minut


Uwaga: na jeden z placków należy wylać polewę orzechową i dopiero wtedy upiec.


Polewa:

300g grubo posiekanych orzechów włoskich
100g cukru
2 łyżki miodu
110g margaryny

4. Margarynę , cukier i miód rozpuścić w garnku , dodać orzechy i chwilę gotować. Gorącą masę wyłożyć na surowe ciasto i upiec.

Krem:

65g miękkiego masła
65g miękkiej margaryny (można dać np. 125g masła lub 125g margaryny)
1 budyń śmietankowy bez cukru (trochę więcej jak w oryginale bo wyszło mi mało kremu)
1,5 szklanki mleka
ok. 1/3 szklanki cukru pudru (do smaku)

Dodatkowo:

kwaśny dżem, ja dałam śliwkowo- cytrusowy ok. ½ słoika

5. Budyń przygotować wg opisu na opakowaniu, ilość mleka jak wyżej i bez cukru, ostudzić.
Masło utrzeć z cukrem pudrem, dodawać stopniowo budyń i najlepiej za pomocą miksera utrzeć na puszystą masę.

6. Teraz tworzenie warstw,ja zrobiłam to tak:
na jednym placku rozsmarowałam cały krem,
na drugim placku rozsmarowałam dżem
trzeci placek ten z orzechową polewą zostawiamy.

Można również zrobić to inaczej:
krem i dżem podzielić na dwie części i oba placki posmarować warstwą kremu i warstwą dżemu.

7. Końcowy rezultat ma wyglądać tak:
na samym dole kładziemy placek z kremem,
na nim kładziemy placek wysmarowany dżemem,
na samą górę kładziemy placek z orzechową polewą.

8. Teraz można już próbować, jednak na początku ciężko ładnie ukroić, natomiast gdy ciasto odłożymy np. na noc do lodówki, zabezpieczone folią spożywczą, krojenie nie będzie stwarzać żadnego problemu.

Polecam :)



Do wydruku

15 komentarzy:

emma001 pisze...

Mniam mniam ;) Uwielbiam ciasta z orzechami ;)

emma001 pisze...

Jakie pysznosci o uciebie ;) Wypieki kawowe to jedne z moich ulubionych ;)

majka pisze...

Madziu, to ciasto wyglada wspaniale! Och, jak ja Ci teraz zazdroszcze takich smakolykow :) Orzechy uwielbiam wiec podziel sie ze mna prosze...:)))

Gosia pisze...

pysznie wyglada i umiem sobie doskonale wyobrazic,ze na drugi dzien bylo perfect!!!
Pozdrawiam cieplutko :)

cudawianki pisze...

jak to nie dorownuje?? wyglada przepysznie!!

andzia-35 pisze...

Wspaniale się prezentuje!!!! Mam zamiar upiec go na swięta:))
Pozdrawiam!

eklerek pisze...

uwielbiam zapach wypieków z orzechami. :]
ciasto jest bardzo ładne i wizualnie!

magda k. pisze...

emma001 dziękuję bardzo, pewnie chodziło o wypieki orzechowe, te też są moje ulubione, ale Arabeska podaje wersję kawową do tego orzechowca :)

majka - podzieliłabym się bardzo chętnie, ale piekłam na Mikołaja i dziś zjadłam ostatnie okruszki :) dziękuję za komplementy i mam nadzieje, że synek już zdrowy

Gosia - dziękuję bardzo za miłe słowa, również ciepło pozdrawiam

cudawianki - jesteś bardzo miła :) dziękuję :)

wiosenka27 pisze...

Wygląda rewelacyjnie i jestem pewna, że tak też smakuje:)

evenka pisze...

Wygląda bardzo ładnie. Cieszę się , że smakowało :-)
P.S. Jesteś już drugą osobą , która stwierdza , że kremu jest za mało. Nie wiem jak to się dzieje , ale u mnie zawsze wychodzi wystarczająco dużo , żeby posmarować dwa placki (nie oszukuję! - naprawdę robię tak , jak podaje przepis ;-) W oryginale co prawda była podwójna porcja , ale po pierwszym razie uznałam , że połowa wystarczy i tak robię do dzisiaj :-)

magda k. pisze...

wiosenka27 - dziękuję był smaczny, szczególnie ta warstwa orzechów, szkoda, że się skończył :) pozdrawiam

evenka - to ja dziękuję za super przepis
wiesz ja mialam ciut większą blaszkę, no i ucierałam krem ręcznie, może to jest przyczyna, ale u Ciebie ilość kremu jest naprawdę spora :) będę dążyć do ideału, bo na pewno powtórzę :)
pozdrawiam gorąco :)

Beata pisze...

Pyszne ciacho! Znam ten przepis i bardzo to ciasto lubię
pozdrawiam

evenka pisze...

Ja zawsze ubijam mikserem , więc możliwe , że jest wtedy bardziej puszysty i zwiększa trochę swoją objętość ;-)
Aha i jeszcze jedno. Pół kostki masła = 125 g. To jednak trochę więcj niż 100 g ;-)

Pozdrawiam i mam nadzieję , że następnym razem wszystko wyjdzie tak , jakbyś tego chciała :-)

magda k. pisze...

evenka dzięki za wskazówki, na pewno skorzystam, masła dałam dobrze, tylko źle napisałam, już poprawie, jeszcze raz dzięki :)

magda k. pisze...

andzia35 - na pewno nie pożałujesz, ja łatwo dam się skusić na powtórkę :)

eklerek - ślicznie dziękuję, miło z Twojej strony

Beata - każdy kto poznał to ciasto chyba do niego wraca :) pozdrawiam

przepraszam, że odpisuję z poślizgiem, ale gdzieś się komentarze schowały :)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin