niedziela, 13 września 2009

Kalafior smażony w cieście tempura


Zrobiłam pierwszy przepis z książki 'Jamie Oliver w domu', w pierwszej kolejności wypadło na to danie z kalafiora.
Kalafior jadłam już na wiele sposobów, ale ten był dla mnie nowy.
Jamie pisze jak usmażyć kalafiora w japońskim cieście tempura, ciasto te można zrobić na kilka sposobów, Jamie proponuje zrobić z piwem i zapewne takie byłoby najlepsze, ale z braku piwa ;)zastąpiłam je zimną wodą gazowaną i też wyszło smacznie.

Niezwykły sposób na kalafior, ale bardzo trafiony :)

składniki:

  • 1 kalafior
  • odrobina mąki do posypania
  • olej roślinny
  • listki oberwane z jednego pęczka zielonej pietruszki
  • sól morska
  • 1 cytryna

składniki:
na ciasto


  • 1 łyżeczka nasion kuminu
  • 2 łyżeczki ziaren czarnej gorczycy (znalazłam tylko białej)
  • 2-3 suszone czerwone papryczki chilli
  • 1 łyżeczka ziarenek czarnego pieprzu
  • 200g mąki samorosnącej *
  • ½ łyżeczki kurkumy
  • 350 ml zimnego piwa lub zimnej wody gazowanej
  • sól morska

* W przepisie podana jest mąka samorosnąca, nic mi o takiej mące nie wiadomo, więc z braku takiej dosypałam do zwykłej mąki pół łyżeczki sody i pół łyżeczki proszku do pieczenia i też wyszło :)

wykonanie:

1. Zaczynamy od ciasta, w moździerzu utrzeć na proszek kumin, gorczycę, chili i pieprz.
Do miski wsypać mąkę (jeśli nie mamy samorosnącej ;) dodać proszek i sodę), dodać utarte przyprawy oraz kurkumę i wymieszać.
Wlać większość piwa / wody i delikatnie wymieszać. Masa powinna mieć konsystencję śmietany, jeśli jest zbyt gęste wlać resztę piwa / wody.
Przyprawić solą i pieprzem, odstawić.

2. Teraz kalafior oczyścić i podzielić na różyczki, umyć, osączyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Włożyć do miski i oprószyć niewielką ilością mąki.

3. Smażyć kalafior można w głębokim rondlu, gdzie wlewamy olej na wysokości ok 10 cm, można smażyć również w frytkownicy w temperaturze 180 stopni.
Jeśli smażymy w rondlu to, żeby sprawdzić czy olej ma odpowiednią temperaturę, wystarczy wrzucić do oleju kawałek surowego ziemniaka, jeśli zacznie skwierczeć, znaczy, że temperatura jest odpowiednia.
Więc rozgrzewamy olej do temperatury 180 stopni.

4. Z kalafiorów strząsamy nadmiar mąki i jeden po drugim zanurzamy w cieście, a następnie ostrożnie wkładamy do gorącego oleju.
Smażyć po kilka różyczek, a pod koniec smażenia wrzucić listki pietruszki, uprzednio również zamoczone w cieście i smażyć je przez co najmniej 40 sekund.
Jeśli smażymy w rondu należy obracać kawałki kalafiora, żeby równo się obsmażyły.
5.Kiedy kalafiory się przyrumienią, wyjąć je z oleju i osączyć z nadmiaru oleju na papierowym ręczniku . Oprószyć lekko solą i skropić sokiem z cytryny, posypać usmażonymi listkami zielonej pietruszki i gotowe.

Smacznego :)

Przepis nr 115



Do wydruku

Przepis bierze udział w akcji:

Gotuj z Oliverem


5 komentarzy:

wiosenka27 pisze...

Bardzo lubię kalafiora, przygotowany w ten sposób musi smakować fantastycznie:)

Agata pisze...

brak piwa u Was?? dobre heheh pewno mąż zabronił marnować piwko na kalafior hihihihi

magda k. pisze...

wiosenko27 to prawda naprawdę nam smakował zachęcam i pozdrawiam

Agatko no wiem wiem, prawie niemożliwe, ale nie było ani męża, ani piwa

pozdrawiam

viridianka pisze...

niestety nie mam tej ksiazki, podoba mi sie ten przepis, kalafiorka lubie wiec z przepisu z checia skorzystam

szarlotek pisze...

Kalafiory uwielbiam, bo niskokaloryczne i smaczne. Takie w cieście muszą nieziemsko fascynować jedzących :)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin