sobota, 13 czerwca 2009

Kotlety mielone zapiekane w piekarniku




Kotlety mielone robię w najbardziej tradycyjny sposób, ale ostatnio znajoma podesłała linka jak można to zrobić inaczej – łatwiej.

Przepis a raczej sposób na łatwiejsze pieczenie znajdziecie TUTAJ . To przepis użytkownika Glumanda
Cała różnica polega przede wszystkim na tym, że nie muszę już stać przy patelni i przewracać mięso, wkładam je tylko do piekarnika i czekam. W tym zaoszczędzonym czasie mogę zająć się deserem :)


składniki:

  • 0,5 kg dobrego mięsa mielonego
  • 1 jajko
  • 1 mała bułka
  • 1 średnia cebula
  • sól i pieprz
  • mleko
  • bułka tarta






wykonanie:

Bułkę namaczamy w mleku, nadmiar wyciskamy w dłoniach. Cebulę poszatkować.

Do sporego naczynia wkładamy mięso mielone, wbijamy jajko, dokładamy namoczoną bułkę i poszatkowaną cebulę. Doprawiamy solą i pieprzem.

Teraz wszystko razem mieszamy, ja to robię rękami najszybciej i najlepiej.
Formujemy z mięsa kotlety, obtaczamy w bułce tartej i wkładamy do naczynia żaroodpornego.
W każdym kotlecie robimy małe wgłębienie gdzie wkładamy odrobinę masła.
Nie potrzeba już innego tłuszczu do smażenia.

Wstawiamy do nagrzanego na 180°C piekarnika, na 45-50 minut
Z podanych ilości wyszło 10 kotletów mielonych.



Przyznaję że od odkrycia robię je tylko w ten sposób :)
Wszystkim bardzo smakuje, a ja mam czysty piec i więcej czasu :)

Proponuję podać z lekką sałatką z awokado przepis podałam poniżej



Przepis nr 59

Do wydruku

14 komentarzy:

Olciaky pisze...

Ja jako fanka mielonych powiem jedno- musza byc przepyszne!!! XD

asiejka pisze...

najbardziej w robieniu kotletów
nie lubię smażenia
świetne rozwiązanie!

Joanna pisze...

Świetni pomysł - do wykorzystania :)

Anonimowy pisze...

super sprawa, wypróbowałam i już tylko tak będę piekła, moi panowie byli zachwyceni

magda k. pisze...

naprawdę są przepyszne i jaka oszczędność czasu

Anonimowa cieszę się, że wypróbowałaś i że smakowało :)

babcia marynia pisze...

A ja właśnie dzisiaj robię kotlety na póżny obiad i jestem zadowolona ,że tu zajrzałam,bo będzie łatwiej.Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Witaj. Wlasnie wstawilam do piekarnika. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Moze na stale wejda do mojego menu:) Pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

A ja tam wolę takie chrupiące z patelni.

Anonimowy pisze...

Mi wyszły zewnątrz chrupiące w środku soczyste !!!
Po prostu rewelacja!!!
Dzięki za pomysł zapiekania

magda k. pisze...

Bardzo się cieszę, że smakowało :)

zauberi pisze...

wypróbowałam przepis i mogę śmiało polecić :), kotlety wyszły soczyste z fajną chrupiącą skórką (robiłam z mięsa indyczego) a do tego nie są tłuste i ciężkie :)

Anonimowy pisze...

Witam! Robie te kotleciki.Zachecila mnie ta pani salatka,moze pani podac przepis.Dziekuje.

magda k. pisze...

witam bardzo się cieszę, że zachęciłam :)
tutaj link do sałatki o której mowa http://fantazjemagdyk.blogspot.com/2009/06/saatka-z-awokado-marynowanych-czosnkow.html
Polecam i Pozdrawiam

Agata z magicznego atelier pisze...

Wczoraj wypróbowałam i wyszły przepyszne :)Dzięki za przepis :)

LinkWithin

Blog Widget by LinkWithin