Halloween nie obchodzę, jednak nie odmówię sobie w domu dyni z wyciętymi oczami lub okazji na przygotowanie i podanie jakiegoś strasznego dania. Przedstawiałam Wam już kilka pomysłów, która wymyśliłyśmy razem z siostrą, dziś czas na straszną przekąskę.
Pomysł banalnie prosty, jednak smaczny i co najważniejsze bardzo podobał się mojemu 4 latkowi.
Przepis na Parówki w cieście francuskim już u mnie znajdziecie, tutaj trzeba jedynie odrobinę inaczej uformować ciasto. Najważniejsze wybierzcie dobre parówki lub inne kiełbaski.
Przepis z książki „Przekąski na przyjęcia”, zakupionej kiedyś w lidlu.
Zapraszam !!
składniki:
- 300g ciasta francuskiego
- 8 kiełbasek
- 1 żółtko do smarowania
- ketchup
- odrobina zielonej papryki lub ogórka
wykonanie:
Piekarnik nagrzać do temperatury 200'C. Kiełbaski przeciąć na pół.
Ciasto rozłożyć na stolnicy i pociąć na 16 pasków.
Każdy pasek posmarować delikatnie wodą, kłaść na nich połówki kiełbasek. Każdą zawijać w ciasto tak, aby oba jej końce wystawały.
Tak zrolowane paluszki posmarować żółtkiem i piec około 20 minut. Po wyjęciu z piekarnika posmarować czubki paluszków keczupem jako krew i ozdobić papryką jak pazurkami.
Strasznego smacznego !!
Rety, od dawna chciałam je zrobić! Ale Twoje wyglądają dużo lepiej od tych moich 'planowanych':-). Ależ on pięknie krwiste, uuu, aaa, brrrr;-)
OdpowiedzUsuńWygladaja super :)
OdpowiedzUsuńŚwietna ta krwawa przekąska :) Kiełbaski wyglądają fantastycznie!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Moja ulubiona przekąska :-) Parówki w cieście francuskim :)
OdpowiedzUsuńRewelacja! Lubię halloweenowe przekąski :)
OdpowiedzUsuńmniam mniam, aż chce się jeść :D
OdpowiedzUsuńa takich parówek daaaawno nie jadłam i trochę mi się już chyba zaczyna za nimi tęsknić :)
Fajne są takie parówy z piekarnika :).
OdpowiedzUsuńMój dziadek nacinał parówki wzdłuż, wkładał w środek kawałek żółtego sera i owijał boczkiem... Od lat, więc w ten sposób pieczemy parówki :). Są przepyszne!
hehe;D Świetne są!:)
OdpowiedzUsuńFajny pomysł, wyglądają świetnie :)
OdpowiedzUsuńJutro też mam w planie parówki w cieście ale na taki pomysł nie wpadłam ....fajnie to wygląda,zgapie..pozdrawiam....
OdpowiedzUsuńDla alternatywy polecam spróbować kiełbaski w cieście naleśnikowym. Zesmażone naleśniki, nimi owinięta kiełbaska i lekko podpiekamy następnie.
OdpowiedzUsuńDyni do wycięcia nie mam ale takie paluszki jeszcze zdążę zrobić :P Pycha!
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł!!!
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować z ciastem francuskim, bo robiłam z drożdżowym.
Ty zawsze masz fajne pomysły! Pozdrawiam:D
Wyglądają tak sugestywnie i...strasznie.Uuuuuuuuuuuuuuu!
OdpowiedzUsuńboskie! wyglądają obłędnie! są super!
OdpowiedzUsuńStrach sie bac!
OdpowiedzUsuńWesolego Halloween, mimo wszysko.
Fajnie wyglądają, super!
OdpowiedzUsuńGenialne. Cóż, za przerażające, zielone pazury...
OdpowiedzUsuńKlimatycznie i na bank smacznie. ;>
OdpowiedzUsuńNic tylko je bezlitosnie pozrec :D
OdpowiedzUsuńKrwawo u Ciebie, ale jakże smacznie ;]
OdpowiedzUsuńświetne! :))) proste podane w zabawny sposób :)
OdpowiedzUsuńSuper. Świetny pomysł:)
OdpowiedzUsuńUpiorrrne :) oj, zjadłoby się :)
OdpowiedzUsuńPoproszę 2 paluszki, to chyba mi wystarczy:)
OdpowiedzUsuńJUż zdąrzyłam ten przepis dojrzeć w innym miejscu.. dlatego sama będę musiała się skusić na przygotowanie takiej przekąski ;-)
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl