Sylwestrowy wieczór jest długi, więc miejsce i czas na deser z pewnością się znajdzie. Moja propozycja to lody z akcentem świątecznym, a może nie świątecznym, a takim grudniowym.
Lody czekoladowe z wyraźną nutą rumową i dla chętnych z rodzynkami, które najlepiej wcześniej namoczyć w rumie. Miseczka lodów z tą dawką rumu i z polewą z likieru, może zastąpić nam drinka :) Jeśli nie macie maszynki do lodów, nic straconego, lody i tak cudnie się udają, tylko pamiętajcie o przemieszaniu ich w zamrażalniku od czasu do czasu, aż do całkowitego zamrożenia.
Przed podaniem wyciągnąć parę minut wcześniej.
Polecam.
składniki:
- 1 i ½ szklanki mleka
- 4 żółtka
- ¾ szklanki cukru
- ½ łyżeczki ekstraktu z wanilii
- 500ml śmietany 30%
- 2 kopiaste łyżki kakao ciemne
- szczypta soli
- ok. 50ml rumu (można więcej wg upodobania)
- 1-2 garści rodzynek (najlepiej wcześniej namoczonych w rumie)
wykonanie:
Do garnka wlać wodę i zagotować, postawić na garnku miskę do której należy wrzucić żółtka, cukier, ekstrakt i sól, wszystko ubić na parze przez kilka minut.
Mleko podgrzać i wlać do ubitych żółtek, mieszać jeszcze przez chwilkę, a następnie wyłączyć palnik i zdjąć miskę.
Do mikstury dodać jeszcze śmietanę, kakao, rum i rodzynki, dokładnie wymieszać.
Jeśli macie maszynę do lodów, to masę należy przelać do maszyny i dalej postępować wg instrukcji producenta.
Jeśli maszyny nie macie lody przelać do plastikowego pojemnika i zamrozić, co jakiś czas należy je przemieszać, aż do całkowitego zmrożenia.
Przed podaniem wyjąć na kilka minut wcześniej.
Smacznego!!
oj kusisz Kobieto, kusisz a ja po świetach jak orka !!!!!!!
OdpowiedzUsuńTo będzie bardzo udany Sylwester :D
OdpowiedzUsuńprzypominają mi troszkę rumowe czekoladki, które przywoziliśmy z wypadów do Niemiec... muszą byc pyszne...
OdpowiedzUsuńLody rumowe brzmią zachęcająco! Czysta rozpusta :)))
OdpowiedzUsuńMniaaam, zapowiadają sie pysznie...
OdpowiedzUsuńoch tak, po tych wszystkich świątecznych słodkościach chętnie sięgnęłabym po ziiimne rumowe lody, mmm! ; )
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie jestem jeszcze dorosła. :D Ale. kto o tym wie? ;)
OdpowiedzUsuńW zimie lody smakują najlepiej. ;)
O tak, chętnie bym się poczęstowała;)
OdpowiedzUsuńpodobają mi się D:
OdpowiedzUsuńWspaniały pomysł, pyszne smaki!
OdpowiedzUsuńwspaniale lody! Cudowne! :) chyba sie zakochalam ; )
OdpowiedzUsuńbuziaki ;*
mniam-mniam :D
OdpowiedzUsuńBardzo fajny blog i ładne zdjęcia:) będę tu zaglądać an pewno częściej ;)
OdpowiedzUsuńCudowne! Robisz imprezkę? Wpadam ! ;D
OdpowiedzUsuńTakie smaki to w sam raz dla mnie ;-DD Uwielbiam takie deserki!
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
Nie przepadam za rodzynkami, ale przyznam, że niedawno posmakowałam lodów o smaku sułtańskim od Grycana i mi smakowały. Twoje też się prezentują apetycznie :)
OdpowiedzUsuńJako, że w tym roku stuknęło mi 18ście dumnie wznoszę głowę i mówię, że to lody dla Mnie;)
OdpowiedzUsuńBuziaki, Magdo;*
pojadlabym Twoich lodow:)
OdpowiedzUsuńWyglądają na ogromnie smakowite!
OdpowiedzUsuńSwietne! Jestem zbyt leniwa i wygodnicka, by robic je bez maszyny, ale jak tylko sie dorobie tego gadzetu, na pewno wyprobuje :)
OdpowiedzUsuńZ ostatnią kartką kalendarza zerwij wszystkie złe nastroje. Zapomnij o wszystkich nieudanych dniach, przekreśl niewarte w pamięci chwile i wejdź w Nowy Rok jak w nowej sukni wchodzi się na najwspanialszy bal świata.
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego Nowego 2012 Roku ! :)
No i jak zwykle bardzo inspirująca fantazja!
OdpowiedzUsuńLubię to! :)
Ale pychotka.. Madziu na Nowy Rok życzę Tobie jak najwięcej fantazji kulinarnych i nie tylko, a przede wszystkim zdrowia, szczęścia i uśmiechu. Udanej zabawy sylwestrowej. Pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńJuż zjadłam...ale kusisz....szczęśliwego Nowego Roku....
OdpowiedzUsuńAleż to musi być pyszne! Szczęśliwego Nowego Roku!
OdpowiedzUsuńoj oddałabym chyba wszystkie smakołyki sylwestrowe za Twoje lody :)
OdpowiedzUsuńNajlepszego w Nowym Roku!
co ja bym dała, żeby tego teraz spróbować
OdpowiedzUsuńO matko! Ale pyszność nad pysznościami! Kusicielka........
OdpowiedzUsuń