Przepis na mało orzechowe znajdziecie u mnie już w dwóch odsłonach, jedno z pysznych prażonych orzechów, drugie na bazie chałwy. Jednak w poszukiwaniu idealnego smaku eksperymentowałam dalej i metodą poprawiania dobrego, w końcu zrobiłam masło orzechowe, które całkowicie podbiło nasze gusta. Przedstawiam Wam więc dzisiaj, przepis na nasze ulubione masło orzechowe. Jeśli jeszcze nigdy nie robiliście masła orzechowego, to koniecznie zróbcie. Jeśli zraziliście się smakiem kupnego masła orzechowego, zapomnijcie o tym i zróbcie własne masło, a będziecie zachwyceni. Potrzebny będzie Wam blender inaczej ciężko będzie Wam zmielić orzechy, jednak poza tym to już banalnie proste. Pozdrawiam Was cieplutko i zmykam coś zjeść :)
składniki:- 500g orzechów ziemnych bez soli
- ½ szklanka miodu
- 1,5 łyżeczki soli
- cynamon lub wanilia wg uznania
- 10-15 łyżek oleju (dałam 15)
- 100g chałwy
wykonanie:
Orzeszki z dodatkiem soli uprażyć na patelni lub w piekarniku. Następnie do większego pojemnika wrzucić uprażone orzechy, miód, cynamon, chałwę i część oleju, wszystko dokładnie zblenderować. Resztę oleju dolewać stopniowo, aż masło będzie miało odpowiednią konsystencję.
Smacznego!!
Masło orzechowe z chałwą? Tego jeszcze nie było! Na słowo wierzę, że smakuje obłędnie. ;)
OdpowiedzUsuńO rany! Toż to musi być pyszność nad pysznościami!
OdpowiedzUsuńNie ma mowy żebym nie zrobiła:)
Pozdrowienia!
Robiłam już wiele masełek z orzechów, ale na takie z chałwą jeszcze nie wpadłam ;) A pyszne! ;)
OdpowiedzUsuńMagda, nigdy nie widziałam bardziej apetycznej kanapki :)
OdpowiedzUsuńO ja też bardzo lubię i z reguły staram się robić sama, koniecznie z gorzką czekoladą ♔
OdpowiedzUsuńa ja wreszcie wiem jak wykorzystać tegoroczne orzechy :)))
OdpowiedzUsuńCudna kanapka!
OdpowiedzUsuńA masło na bazie chałwy brzmi niebiańsko.
Właśnie poczułam, że muszę zjeść coś słodkiego - a tu takie wspaniałości:)
OdpowiedzUsuńCzy mam kolejny raz wyznać publicznie moją miłość do masła orzechowego? :))
OdpowiedzUsuńaleee! jest co chrupać:)
OdpowiedzUsuńMasło orzechowe- mniam! Powiem Ci, że szalejesz!
OdpowiedzUsuńPytanie mam z innej beczki: czy robiłaś kiedyś coś z gęsiny??? Teraz jakoś głośno o niej.
Pozdrawiam serdecznie:D
hmm.. masło orzechowe z chałwą i miodem to jeszcze nie słyszałam ;) brzmi intrygująco i chyba za niedługo wypróbuje ;)
OdpowiedzUsuńAle słyszałam, że orzechy same wytwarzają dużo oleju, czy konieczne jest więc dodawanie innego? ;)
Jejku,jakie musi być pyszne! Wieki nie jadłam.
OdpowiedzUsuńPozdrówki:)
Nigdy nie słyszałam o własnym maśle orzechowym. Szkoda, że jutro sklepy są zamknięte. Za to wiem, co robię w sobotę rano. Lecę do sklepu po orzechy!
OdpowiedzUsuńNo nie ....ale pychotka musze zrobić....pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńtez juz od dluzszego czasu przymierzam sie do zrobienia domowej roboty masla orzechowego - Twoje wyglada oblednie ; )
OdpowiedzUsuńBuziaki ;*
Faktycznie proste! Moze pora zaczac robic wlasne maslo orzechowe...?
OdpowiedzUsuńZakochałam się, wspaniałe masło i piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńMasełko wygląda fantastycznie! Kosztowałam juz masła orzechowe w Twoim wydaniu i były cudne- jestem przekonana, że i ta wersja będzie rewelacyjnie smakować :)
OdpowiedzUsuńAleż zatęskniłam za masłem orzechowym...mmm:-)
OdpowiedzUsuńWspaniałe. Robiłam raz domową nutellę i prawie zepsułam blender. Mówisz, że z tym masłem jest inaczej?
OdpowiedzUsuńDomowe masło orzechowe! Mniam!
OdpowiedzUsuńMmmmmmm, pyszne masło :)
OdpowiedzUsuńZapraszam po wyróżnienie :)
http://zielonykoperek.blox.pl/2011/11/Pierwsze-mile-wyroznienie.html
Zrobiłam masełko. Jest przepyszne, cudowne i pięknie pachnie. Mój blender trochę nie podołał takiej masie. Nic się nie stało. Mam pyszne masło orzechowe z chrupiacymi kawałkami orzechów.
OdpowiedzUsuńWpadam po uszy.
dziękuję Wam dziewczyny bardzo serdecznie,za wszystkie komentarze.
OdpowiedzUsuńmamurda - gęsina jeszcze przede mną, nigdy nie robiła :)
Salvador Dali - ta ilość jest konieczna, aż tyle oleju z orzechów nie da się wydobyć, żeby skleić to masło
kabamaiga - mam całkiem zwykły blender i daje radę już nie pierwszy raz :) ważne żeby go używać jak producent zaleca, czyli mielić kilka sekund i zrobić przerwę i tak cały czas:)
zielony koperek - bardzo gorąco dziękuję, jest to dla mnie bardzo miłe wyróżnienie
CzekoLady - ogromnie się cieszę, że zrobiłaś i że Ci zasmakowało, a kawałki całych orzechów są jak najbardziej wskazane :)
Mhmh.. niesamowita rozpusta dla podniebienia ;-)))
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl