Strony

środa, 23 listopada 2011

Austriackie sznycle drobiowe


Pyszny deser był, więc teraz czas na konkrety, czyli smakowite danie obiadowe.
Dzisiaj zapraszam na solidny kawałek mięsa, z tym że danie z tych lżejszych bo mięsko drobiowe.
Pomysł na sznycle drobiowe zaczerpnęłam z bloga Od-kuchni, trochę zmieniłam dopasowując do naszych smaków.
Jeśli podacie je z ziemniakami gotowanymi w mundurkach, zbliżycie się jeszcze bardziej do austriackich smaków, a jeśli jeszcze do tego obiadu uraczycie się dobrym piwem, to już będziecie maksymalnie zadowoleni.
Ilości wystarczą dla 2-3 osób. Gorąco polecam !





składniki:

  • ½ piersi z kurczaka (ja użyłam 1 podwójnej)
  • 1 szklanka bułki tartej (może odrobinę więcej)
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu czarnego
  • 2 łyżeczki ostrej papryki (dałam 1 łyżeczkę)
  • 2 łyżeczki posiekanego koperku
  • odrobina soku z cytryny
  • masło do smażenia
  • 2 jajka

wykonanie:

Piersi z kurczaka umyć, obrać z błonek i pociąć na cieniutkie kotlety.
W głębokim talerzu wymieszać bułkę tartą, sól, pieprz, paprykę, koperek. W drugim rozmącić jajka. Kotlety natrzeć delikatnie sokiem z cytryny,zanurzyć w jajku, a następnie bułce wymieszanej z przyprawami. Smażyć na rozgrzanej patelni przez około 7 minut pod przykryciem, co jakiś czas przewracając. Podawać z ulubionymi dodatkami np. z ziemniakami gotowanymi w mundurkach.

Smacznego!!

17 komentarzy:

  1. Klasyczna panierka w Austrii, to najpierw utytłanie mięsa w mące wymieszanej z siekaną zieloną pietruszką, później w roztrzepanym jajku i na koniec w przesianej tartej bułce.

    Jesli idzie o kuchnię w Austrii -zawsze do usług :-)
    Tadeusz

    OdpowiedzUsuń
  2. Tadeuszu następnym razem robię wg Twojej wersji :) i podzielę się wrażeniami :)

    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dyć to nie jest zadna moja wersja!
    Tak każe miejscowa klasyka.
    Natomiast aby otrzymać sznycel, mięso należy pobić :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. to już z pewnością tak zrobię, żeby z czystym sumieniem wiedzieć jak smakuje austriacka klasyka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Sznycelki wyglądają doskonale, aż ślinka cieknie na klawiaturę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają ciekawie, zwłaszcza, ze u mnie trzeba by było te drobiowe obiady troszkę urozmaicić!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ziemniaki w mundurkach, a najlepiej jak do nich jest gzik (czyli twaróg z cebulą i śmietaną) lub śledzie z cebulką :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Takiej panierki jeszcze nie miałam przyjemności:)

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię takie mięso, a pomysł z wymieszaniem przypraw w bułce wydaję się bardzo fajny:) będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Robię prawie takie same. Ja w ogóle bardzo lubię kuraczą pierś!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł do wypróbowania, czas odmienić standardową, oklepaną panierkę na nową:)

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniale! mysle, ze kazdemu by zasmakowaly takie sznycle,

    buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydałyby mi się dzisiaj na obiad.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też bym takie chętnie zjadła na obiadek:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Porywam jednego i znikam ;-D



    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze !! Na pytania odpowiem jak szybko się da :)