Strony

piątek, 24 lutego 2012

Łososiowe eskalopki z rukolą, słodkim groszkiem i camembertem


To był mój pierwszy raz... ze świeżym łososiem i z pewnością nie ostatni.
Kolejny raz przychodzi mi chwalić prostotę. Kilka prostych składników, wykonanie bardziej niż proste i cudowne smaki na talerzu. Danie można zaliczyć do szybkich, ale i wykwintnych. Podana jako lekki obiad, albo kolację we dwójkę, zapewni Wam towarzyski sukces.
Zachwyciłam się tym połączeniem, więc nie pozostaje mi nic innego jak Wam gorąco polecić tą pozycję.
Podane ilości wystarczą dla dwóch osób. Tak jak niżej podaję rukolę można zastąpić rukwią wodną lub roszponką. Zamiast camemberta w oryginale jest awokado, które też będzie świetnie pasować, więc dodajcie na co macie ochotę.
Przepis pochodzi z książki 'Nigella Ekspresowo'.





składniki:

  • 2 cienkie steki/eskalopki lub dzwonki z łososia (po około 125g każdy)
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • ¼ łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju może być aromatyzowany albo zwykły
  • 100g rukoli lub rukwi wodnej/roszponki
  • 100g małych strączków słodkiego groszku
  • 1 mały camembert

wykonanie:

Rozgrzać teflonową patelnię i smażyć łososia po minucie z każdej strony (to naprawdę wystarczy). Przełożyć rybę na dwa talerze.
Za pomocą trzepaczki wymieszać ocet ryżowy, cukier i sól z olejem, polać każdą porcję ryby łyżką sosu i odstawić na chwilkę.
Rozdzielić umytą rukolę i groszek między dwa talerze. Pokroić camemberta i wyłożyć na górę groszku i rukoli.
Polać porcję sałatki resztą dressingu i od razu podawać.

Smacznego!!


32 komentarze:

  1. Takie smakołyki, jak byś czytała z mojej głowy na co mam ochotę :) uwielbiam Twoje propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię świeżego łososia ale w takiej wersji jeszcze nie jadłam, musi być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niedawno próbowałam świezego łososia i jakoś mi nie podszedł. Narazie dałam sobie z nim spokój:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łosoś to u mnie dyżurny obiad, bo robi się go w 5 minut. Ale takiej wersji nie znam, a bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny dobór składników i przepiękne zdjęcie! ;) Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z łososiowymi sie jeszcze nie spotkalam ;)
    pozdrawiam cieplutko!
    szana-banana
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. losos w takim wydaniu musi smakowac super:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie pyszne łososie! Mniamku!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. łosoś moją ulubiona rybą.
    Twoja propozycja jest naprawdę wykwintna.

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniałe danie:) camembert i łosoś po prostu musi smakować!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham wszystko co jest z lososiem! :) pyszne danie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale narobiłaś smaka, świetny przepis i jaki prosty....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  13. ojej skąd masz groszek? mrożony czy stare zdjęcie? a może gdzieś dostałaś?

    OdpowiedzUsuń
  14. aga-aa - kupiłam w tesco, wprawdzie nie polski, ale smaczny :)

    dziękuję Wam wszystkim komentarze i miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepadam za świeżym łososiem, a Twój na dodatek taki wiosenny.
    Polecam Ci (Wam) łososia w śmietanie z marynowanym pieprzem - rewelacja! Przepis gdzieś w moich archiwach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. alucha -wielkie dzięki za propozycję, zapiszę i wypróbuję :)Pozdrawiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jak łosoś, to poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że łosoś ostatnio rządzi na blogach. A ten ser i groszek i jeszcze rukola to jest to.

    OdpowiedzUsuń
  19. To coś zdecydowanie dla mnie, musiało byc pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdrowe i smaczne danie. Podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam świeże ryby:) Z takimi dodatkami chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Biegnę do sklepu po łososia:) Narobiłaś mi ochoty na takie danie

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo apetyczne danie, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  24. nie sądziłam, że można aż tak apetycznie sfotografować łososia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fantastycznie wygląda :) Ja musiałabym łososia po prostu usmażyć, na chwilę obecną( ciąża-zakaz konsumowania surowizn ech) ale pewnie i tak byłby pyszny, z takim towarzystwem w postaci rukoli, groszku i sera :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  26. W takim razie zamawiam sobie u Ciebie taki rarytas na jutro. Czy jest to możliwe? ;-D Mam nadzieję, że mi nie odmówisz ;-))


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. wszystkie te miłe komentarze, bardzo mnie motywują :) a dań z łososia będzie z pewnością więcej :)

    Biedr_ona - chętnie bym Cię zaprosiła, ale na jutro już w planach brukselka :) dam znać jak będzie powtórka z łososia ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze !! Na pytania odpowiem jak szybko się da :)