W końcu mróz szczypie w uszy :) nie żebym się za nim stęskniła, ale jakby nie było koniec stycznia, więc kiedy jak nie teraz. Po spacerze lub mniej przyjemnym pobycie na dworze, jak np. powrót z pracy, wspaniale smakuje taki talerz rozgrzewającej zupy. W ogóle jak jest tak zimno, to naszła mnie ochota na pieczenie chleba lub innych bułeczek, więc szybko zjadamy zupę i do roboty.
Cebulę w tej zupie można zastąpić porem, lub użyć obu warzyw, a ziemniaki powodują, że zupa jest bardzo sycąca. Przepis pochodzi z książki 'Gotuj z Julią' Julii Child i gorąco polecam, zarówno książkę, jak i pyszną zupę.
Porcja dla 6 osób, mniej więcej 2 litry.
składniki:
- 3 szklanki posiekanej cebuli lub pora, lub obu tych warzyw (z pora kroimy część białą i miękką zieloną)
- 3 szklanki obranych i pokrojonych w kostkę ziemniaków
- 6 szklanek wody
- 1 ½ łyżeczki soli
- ewentualnie ½ szklanki kwaśnej śmietany lub creme fraiche
wykonanie:
Zagotować składniki w 3-litrowym garnku. Przykryć niezbyt szczelnie pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez 20-30 minut, do czasu aż warzywa zmiękną. Doprawić do smaku. Podawać w takiej wersji lub jako zupę krem (wtedy należy blenderem zmiksować zupę). Każdą porcję można udekorować kleksem śmietany.
Smacznego !!
I jest zupa:)
OdpowiedzUsuńEkstra propozycja!! I książkę bym połknęła :)
OdpowiedzUsuńjestem pewna, że by mi bardzo posmakowała :D
OdpowiedzUsuńjestem pewna, że by mi bardzo posmakowała :D
OdpowiedzUsuńNigdy nie próbowałam takiej zupki:-) Wygląda pysznie:-)
OdpowiedzUsuńSpróbuję w przyszłym tygodniu:) Ja robię podobną, ale bez śmietany, a cebulę zezłacam na oleju, do tego dużo natki pietruszki i lane kluseczki, też pycha!
OdpowiedzUsuńZjadłabym dziś wieczór :)
OdpowiedzUsuńRozgrzewające dania są teraz bardzo poszukiwane:)
OdpowiedzUsuńmusze ja koniecznie zrobic :)
OdpowiedzUsuńbuzka! ;*
Świetnie wygląda. Cebulowa jest pyszna:)
OdpowiedzUsuńja najbardziej lubie zupy w zimie, bo sa takie rozgrzewajace:)
OdpowiedzUsuńSmacznie brzmi, wpisuję na listę dań:) Super blog. pozdrawiam
OdpowiedzUsuńnastępna w kolejce! wygląda pysznie!
OdpowiedzUsuńTo będzie kolejna zupa, jaką ugotuję, lubię takie przepisy :)
OdpowiedzUsuńPropozycja idealna dla mnie, bo tak samo jak cebulową, bardzo lubię ziemniaczaną, a tu kompromis :)
OdpowiedzUsuńIdealna na zime: gesta, rozgrzewajaca, sycaca. Uwielbiam takie zupy!
OdpowiedzUsuńCebulowa? MHmh.. w sam raz dla mnie ;-D
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
Fajna zupka i pięknie wygląda :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń