Jeśli ktoś uważa, że sałatki są dobre latem, to po zjedzeniu tej sałatki zmieni zdanie.
Sałatka makaronowa, którą dziś przedstawiam jest bardzo sycąca i powiedziałabym, że kojąca smakiem, idealna na takie chłodne dni. Danie to ma same zalety, kilka prostych, ale wykwintnych składników, świetnie połączonych, robi się ją bardzo prosto, a goście zajadają ze szczęściem w oczach. Kształt makaronu dowolny, byle nie za duży. Szpinak może być świeży lub mrożony, lepiej taki w liściach, ale jak widać u mnie, może być też taki papkowaty :)
Jedna z lepszych jakie ostatnio robiłam. Dobra na obiad, ale również na karnawałową imprezę.
Przepis znalazłam na blogu Coochnia, który niestety od roku nie jest już aktualizowany, ale nadal uwielbiam tam wpadać.
składniki:
- 300g makaronu
- 500g szpinaku (może być mrożony)
- pół słoiczka suszonych pomidorów
- 4 łyżki ziarna słonecznika (łuskanego)
- sól i pieprz
sos:
- 3 łyżki majonezu
- 200g śmietany 18%
- sok z połowy cytryny
- 2 ząbki czosnku
wykonanie:
W pierwszej kolejności ugotować makaron. W tym czasie czosnek przecisnąć przez praskę, wycisnąć sok z cytryny i wymieszać ze sobą wszystkie składniki sosu. Pomidory pokroić w paski, szpinak przelać wrzątkiem jeśli świeży lub odparować jeśli mrożony. Ziarna słonecznika uprażyć na suchej patelni, często mieszając. Ugotowany makaron wymieszać z pomidorami, szpinakiem, słonecznikiem i sosem. Doprawić solą i pieprzem. Podawać na zimno.
Smacznego!!
Brzmi świetnie i wygląda pięknie.
OdpowiedzUsuńJadam sałatki cały rok,więc nie musisz mnie do niej zachęcać.
Biorę w ciemno.
Pozdrowienia!
JA z miłą chęcią poproszę o taką sałatkę. Szczególnie teraz, zimną porą.
OdpowiedzUsuńciekawa! ale u mnie by nie przeszła... bo rodzinka ma awers do szpinaku :D
OdpowiedzUsuńJuż czuję jej smak :)
OdpowiedzUsuńNie lubię szpinaku,a le szóstym zmysłem czuję, ze w koalicji z pozostałymi składnikami tej sałatki - musi być pyyyszny :-) I z pewnością sobie takowy zrobię, tylko niech ja wreszcie znajde gdzieś u siebie w Zabrzu suszone pomidory :-)
OdpowiedzUsuńburana25 ja zawsze kupuję w kauflandzie firmy Ole! są na dziale pomidorów w puszkach itp :) może i u Ciebie znajdziesz :)
OdpowiedzUsuńSkoro mowa o sałatce z dodatkiem makaronu.. to oczywiście się na nią piszę ;-)
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
Fajne kolory na talerzu. Pyszna sałatka!:)
OdpowiedzUsuńPowiedziałabym nawet, że sałatki są nam bardziej potrzebne zimą, niż latem :D
OdpowiedzUsuńSalatki sa dobre o kazdej porze roku, a ta zdecydowanie trafia w moje gusta :) (No, moze poza majonezem ;))
OdpowiedzUsuńJak dla mnie, to idealne połączenie składników. Jestem za :)
OdpowiedzUsuńPewnie pyszna może spróbuje z makaronem ryżowym.
OdpowiedzUsuńPrzepysznie się prezentuje! :)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się ta sałatka podoba- zapisuje do zrobienia :)
OdpowiedzUsuńMadziu piękne, apetyczne zdjęcia! Zapisuję sałatkę, z chęcią ją przygotuję:)
OdpowiedzUsuńSamo zdrowie. Zabieram przepis ze sobą :)
OdpowiedzUsuńPiszę się na wszystko co zawiera suszone pomidory;)
OdpowiedzUsuńNarobiłaś smaka....mniammm....
OdpowiedzUsuńbardzo, bardzo lubie takie polaczenie:) mniammm:)
OdpowiedzUsuńSałatka rewelacyjna. Jak pominę czosnek to i do pracy się nada - taka sycąca :)
OdpowiedzUsuńZrobiłam dzisiaj:) Jestem fanką szpinaku, chyba o tym już mówiłam;) A suszone pomidory latem zrobiła moja mama i miałam słoiczek. Pychota ta sałatka. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe słowa :)
OdpowiedzUsuńCzekoLady - bardzo się cieszę, że smakowało, a z domowymi suszonymi pomidorami musi być jeszcze lepsze :)
Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że jest to pierwsze danie z wypróbowanych już wcześniej licznych z tej strony, które niestety mi ni smakowało;-(((((
OdpowiedzUsuńA tak ładnie wygladało na zdjęciu....szkoda
Anonimmowy - każdy ma inny smak,mnie się na razie nie zdarzyło, żeby komuś nie smakowała, wręcz przeciwnie rodzina i znajomi ją uwielbiają :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie zrobiłam tę sałatkę ;)
OdpowiedzUsuńjest rewelacyjna ;) boje się, że nic z niej nie zostanie zanim dojedziemy na wieczornego grilla ;)