Strony

czwartek, 1 grudnia 2011

Tarte Tatin


Tarte Tatin to odwrócona tarta z jabłkami, która smakuje tak wspaniale, że jak zrobicie ją raz na pewno do niej wrócicie.
Przepis na to ciasto kusiło mnie od dawna, najbardziej kusiła Liska z bloga White Plate i właśnie z jej przepisu zrobiłam tą tartę.
Wypiek jest cudownie słodki dzięki karmelizowanym jabłkom, pieczony pod pysznym kruchym ciastem, a dodatkowo podana na gorąco z pewnością Was zachwyci.
Jeśli nie macie patelni, którą można włożyć do piekarnika, możecie wykorzystać zwykłą formę do tarty.
Cudowna klasyka, którą z całego serca Wam polecam.





składniki na kruche ciasto:

  • 150g mąki pszennej
  • 100g masła pokrojonego w małe kawałeczki
  • 25g brązowego cukru
  • 2 żółtko

na jabłka:

  • 100g brązowego cukru
  • 40g masła
  • 5 jabłek średniej wielkości, obranych i pokrojonych w ćwiartki

wykonanie:

Zagnieść wszystkie składniki ciasta na gładkie kruche ciasto (ugniatać jak najkrócej) i włożyć do lodówki na pół godziny.
W tym czasie przygotować jabłka: na dużej patelni (jeśli macie taką, którą można włożyć do piekarnika to użyjcie), rozgrzać masło z cukrem.
Kiedy zacznie się karmelizować, wrzucić jabłka i smażyć je około 15 minut. Nie przekręcać ich zbyt często, bo się rozpadną, a lepiej jak zostaną w całości. Jabłka są dobre gdy nabiorą złocistego koloru (mogą być brązowe, ale uważać żeby nie spalić).
Wyjąć ciasto z lodówki, należy je rozwałkować na krążek o średnicy większej niż średnica patelni.
Ciasto ułożyć na jabłkach i podwinąć brzegi do środka.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200'C i piec przez 20 minut. Następnie temperaturę zmniejszyć do 160'C i piec kolejne 20 minut. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, nożem odsunąć brzegi ciasta od patelni, na wierzch patelni położyć duży talerz i jednym ruchem przewrócić tartę na talerz. Jeśli zdarzy się, że do patelni przywarła część jabłek, należy je delikatnie oderwać nożem i ułożyć na cieście.
Nam najlepiej smakowało na ciepło.

Smacznego!!

28 komentarzy:

  1. uwielbiam tarte Tatin :) chyba wprosze sie na kawalek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest to co Tygrysy lubią najbardziej. :-) Uwielbiam. Dzięki za przypomnienie przepisu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja "tarte tatę" wygląda zachwycająco :)
    Uwilbiam jabłuszka w tej postaci!

    OdpowiedzUsuń
  4. :)) właśnie piekę! nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nigdy jej nie robiłam.
    Ależ kusi!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. tartę już robiłam i również opierałam się na blogu Liski. I tartą zachwyceni byli wszyscy. Nie dziwię się, że najlepiej smakowała na ciepło. Nam też :-) Pozdrawiam Mrówka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tarta wygląda niezwykle kusząco. Coś czuję, że trzeba będzie zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie też kusi:) Pysznie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z gałką lodów- spełnienie marzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jej chyba nie zrobię, bo na bank będe wracać i wracać, tak kusząco wygląda ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Robisz piękne, smaczne zdjęcia, aż chce się sięgnąć po Twoje propozycję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmm...uwielbiam Twoje zdjęcia...tak kuszą! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. prezentuję się niezwykle apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cóż powiedziec...przecudna klasyka zwłaszcza na chłodna porę roku:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pysznie wygląda,chyba się poczęstuje....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi przepysznie, chyba się skuszę ;)) I tak, Madziu, to tę chustę z mojego bloga musiałaś ostatnio mieć w rękach :))) Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale to musi być pyszne mhhhhmmm ale sie rozmarzyłam

    OdpowiedzUsuń
  18. Zrobiłam tę tartę,ale na francuskim cieście,też wypadła świetnie i nie zdążyła nawet podstygnąć,została "pożarta" natychmiast.W rewanżu polecam przepis na tartę z 3 serami i gruszką,też na francuskim cieście.Przepis znalazłam na b fajnym blogu:lipkowy-domek.blogspot.com.Jestem fanką wszelkich tart i szukam przepisów,gdzie tylko mogę...pozdrawiam marta

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dziękuję za Wasze miłe słowa :)

    Marta - bardzo się cieszę, że smakowało i bardzo dziękuję za pomysł na tartę z przyjemnością skorzystam :)

    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  20. Już sobie wyobraziłam jak wcinam taki kawałeczek ;-))


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. no to ja też się poczęstuję tym rarytasem

    OdpowiedzUsuń
  22. niby nie przepadam za deserami z jabłkami, ale te zdjęcia wyglądają tak apetycznie, że chyba się skuszę i zrobię :P
    Przy okazji - zajrzyj sobie na www.dniherbaty.pl jest tam całkiem ciekawy konkurs dla blogerów (zakłądka Herbata z dodatkami)

    OdpowiedzUsuń
  23. Narobiłaś mi smaku, pycha:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze !! Na pytania odpowiem jak szybko się da :)