Bardzo smaczny i szybki obiad, w sumie najwięcej roboty jest z oporządzeniem grzybków, ale i to nie jest zbyt pracochłonne. Wielbiciele kurek nigdy nie przegapią sezonu, więc i ja gdy tylko wypatrzę te grzybki na targu, od razu kupuję, a potem dopiero myślę co z nich zrobić. Tym razem postanowiłam skorzystać z przepisu z bloga Sekrety kuchenne, zwiększyłam ilość kurek, bo im więcej tym lepiej :) i w ogóle trochę pozmieniałam, ale wyszło smakowicie, więc polecam gorąco.
składniki:
- 300g kurek
- 1 cebula
- 1 szklanka wody
- 2 ząbki czosnku
- 4 duże łyżki śmietany 18%
- 1 łyżeczka mąki kukurydzianej
- sól
- świeżo zmielony pieprz
- 2 łyżki posiekanego koperku
- olej do smażenia
wykonanie:
Cebulę obrać i pokroić w piórka. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę i zeszklić.
Kurki umyć i większe pokroić na kawałki, małe zostawić w całości.
Wrzucić na patelnię do cebuli, podlać szklanką wody, zmniejszyć płomień i dusić przez około 10 -15 minut pod przykryciem. Czosnek drobno posiekać i dorzucić do duszących się grzybów.
Śmietanę wymieszać z mąką, dodać kilka łyżek wywaru z patelni i wymieszać, aby powstała gładka masa. Wlać na patelnię i wymieszać. Przyprawić solą i pieprzem. Podgrzać do zagotowania.
Dodać posiekany koperek, wymieszać ponownie i ściągnąć z palnika.
Podawać z makaronem lub ziemniakami.
Smacznego !!
oj chętnie bym się skusiła na taki makaronik :) bardzo lubię połączenie grzybów ze śmietaną i makaronem :)
OdpowiedzUsuńpo minionym weekendzie, kurek u mnie pod dostatkiem. W lesie cała masa grybów, i tylko myślę, by kurki za szybko nie uciekły... bo to moje ulubione grzyby. Makaron cudny, odatek koperku? Super! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńwygląda na to, że to prosty przepis:) tylko żeby mieć te kurki:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
My tez lubimy kurki :) Taki sosik musi byc pyszny. I im wiecej kurek tym lepiej, masz 100% racje :))
OdpowiedzUsuńUsciski Madziu.
och, mniamuśny musi być taki makaron!!! wygląda przepysznie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Monika
www.bentopopolsku.blogspot.com
Salut Magda,
OdpowiedzUsuńMerci de votre visite et votre gentil commentaire, j'ai également beaucoup aimé votre blog, il met l'eau à la bouche.... bonjour le régime....
À bientôt.Celeste
Uwielbiam kurki kazdej postaci! :)o Twoic Twoja propozycja brzmi bardzo zachecajaco, chyba zapukam zaraz do Twoich drzwi ; )
OdpowiedzUsuńkurki z koperkiem! nieeeeeeeeeeeeeeebo :D
OdpowiedzUsuńKurki lubię, bardzo, bardzo :)
OdpowiedzUsuńPyszny obiadek Magda!:)
Połączenie boskie;) co ja bym dała za takie kurki
OdpowiedzUsuńAle zazdroszczę tych kurek, pychotka :)
OdpowiedzUsuńŚwietny przepis, ja miałam kurki z plackami....pychotka...mniammmm...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńO, a własnie niedawno myślałam, ze jest teraz tyle kurek w sklepie i co mozna by było z tym fantem zrobić ;-) Dzięki za inspirację ;-)
OdpowiedzUsuńJeszcze nigdy nie jadłam kurek:( Chyba boję się grzybów:D Ale wiem, że są jadalne:DDD Pozdrawiam ciepło:DDD
OdpowiedzUsuńależ to apetycznie wygląda!
OdpowiedzUsuńMadziu gdybym widziała, że u Ciebie takie pyszności to bym podskoczyła do Ciebie:)
OdpowiedzUsuńBardzo lubie kurki, ale rzadko mam okazje, aby je kupic. Moze uda mi sie jeszcze tego roku.... Twoje danie prezentuje sie smakowicie!
OdpowiedzUsuńPo prostu pyszotka!
OdpowiedzUsuńMoje ukochane kureczki :D dziś też mam na obiad w sosie śmietanowym :) ale muszę przyznać, iż nigdy nie dodawałam do nich czosnku - ciekawe ciekawe :)
OdpowiedzUsuńCoś pysznego i wykwintnego. 3 magiczne smaki!Pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńO tak, im wiecej kurek, tym lepiej :) Ubolewam nad tym, ze tutaj trudno o grzyby inne niz pieczarki, bo taki obiad z checia bym zjadla...
OdpowiedzUsuńmhhhh kurki!! uwielbiam grzybki pod kazda postacia!! pomalu czas juz na nie! chetnie sprobuje Twojego przepisu! dzieki za odwiedziny!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
marta
Dziękuję za wizytę :)) Wchodzę do ciebie a tu...pysznie :) Chyba bedę częstym bywalcem! :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia!
O mamo, jakie zdjęcie! <3
OdpowiedzUsuńMniam :)
Wygląda świetnie i pewnie smakuje jeszcze lepiej. I jak no powiedz jak w tej atmosferze mam zgubić jeszcze 25 kilo?!
OdpowiedzUsuńKurki - najlepsze z grzybów :)
OdpowiedzUsuńAleż smakowicie wyglądają, a ja staram się trzymać diety :D
OdpowiedzUsuńjakie fajne jedzonko:) kurki w smietanie... mniam:)
OdpowiedzUsuńSuper!
OdpowiedzUsuńCoś dla mojego męża, fana leśnych grzybów.
Wygląda smakowicie.